Na luzie - Poluzuj tam gdzie Cię ciśnie

Poluzuj tam gdzie Cię ciśnie

Wraz z szerokością geograficzną zmieniają się plażowe trendy. Od mało rzucającyh się w oczy strojów kąpielowych, po Panie opalające sie toples. Jedni wolą ciasnotę inni nieco więcej luzu. Gdzie są najbardziej "spięci plażowicze?"
Jeżdżąc po świecie można zauważyć pewne trendy plażowe. Najbardziej charakterystycznymi elementami są z pewnością kobiety opalające się topless oraz panowie w tzw. slipach kąpielowych. Te dwie jakże charakterystyczne dla regionów "ubiory" maja swoich zwolenników jak i przeciwników. Panie opalające swoje jędrne piersi raczej budzą zachwyt u męskiej części plażowiczów, nieco mniej zadowolone są turystki z mniej wyzwolonych regionów Europy. Wychodząc z chłopakiem (mężem) na plażę pełną rozebranych dam zazdrośnie szczebioczą o tym jakie to krzywe i nierówne piersi mają te hiszpanki (włoszki), jak tamta jest za mocno opalona, a jeszcze inna brzydka i stara. Komentarze te są oczywiście próbą odwrócenia uwagi mężczyny, który wypuszczony ze stanikowych plaży nie potrafi odmówić sobie obserwacji odkrytego piękna.
Drugim charakterystycznym elementem na plażach są męskie obcisłe slipy kapielowe. Najczęściej spotykane w środkowej i wschodniej części Europy. Obcisłe slipy, to także temat rzeka. Cześć kobiet krzywi się z obrzydzeniem widzac opiętą slipami meskość druga część patrzy i myśli sobie "przynajmniej mamy jasność". Dyskusje nad tym co gdzie jest obciachem, jest kwestią względną. Czy wypada chodzić w obcisłych kąpielówkach, czy wypada opalać się topless?  W zależności od tego jak jesteśmy liberalni tak sobie odpowiemy. Mi szczerze mówiąc nie przeszkadzają ani slipki kąpielowe, ani tym bardziej widok piersi na plaży. Wszystkim moralizatorom życia społecznego pragnę powiedzieć jedynie tyle, żeby zaczęli analizę świata od własnych napięć, które być może spowodowane są zbyt ciasnym odzieniem. Czas się wyluzować, przecież wakacje !